Informator Turystyczny
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Prowadzimy w Polsce Dystrybucję Map:

Słowacja

Węgry

Rumunia

 

Polecamy Karpaty Ukraińskie

Sucha Beskidzka - spacerkiem 0
 
19 Maja 2017r.
Sucha Beskidzka
 
Sucha Beskidzka jest miastem powiatowym w województwie małopolskim. Położone w widłach rzeki Skawy oraz Stryszawki, na pograniczu Beskidu Żywieckiego, Małego i Makowskiego. Ważny węzeł kolejowy (Kraków-Zakopane oraz Sucha-Żywiec) oraz drogowy. Miejscowość do 1964r. nie miała "dodatku" beskidzka. Został on dodany na wniosek Poczty Polskiej oraz PKP.
 
Widok znad Suchej Beskidzkiej
W kierunku na Beskid Mały oraz Beskid Makowski
 
 
Karczma Rzym

Budynek postawiono prawdopodobnie w poł. XVIII w. na miejscu poprzedniej budowli. Karczma jest budowlą drewnianą, pokryta czterospadowym dachem z podcieniami i sienią.
Z Karczmą wiąże się legenda o mistrzu Twardowskim, którego Adam Mickiewicz uwiecznił w balladzie "Pani Twardowska"

"Jedzą, piją, lulki palą,
 Tańce, hulanka, swawola;
Ledwie karczmy nie rozwalą,
 Cha cha, chi chi, hejza, hola!"...

... Ale zemsta, choć leniwa
Nagnała cię w nasze sieci
Ta karczma Rzym się nazywa
Kładę areszt na waszeci ...
 
... Patrz oto jest karczmy godło,
 Koń malowany na płótnie;
Ja chcę mu wskoczyć na siodło,
 A koń niech z kopyta utnie"

Sucha Beskidzka w latach 1665-1843 należała do rodziny Wielopolskich herbu szlacheckiego Starykoń. Dziś herb został wykorzystany jako herb miasta. Całkiem możliwe iż Adam Mickiewicz wzorował się na suskiej karczmie pisząc balladę "Pani Twardowska".
 
PANI TWARDOWSKA
 
Jedzą, piją, lulki palą
Tańce, hulanka, swawola
Ledwie karczmy nie rozwalą
Cha cha, chi chi, hejza, hola!

Twardowski siadł w końcu stoła
 Podparł się w boki jak basza
Hulaj dusza! hulaj! - woła
Śmieszy, tumani, przestrasza

Żołnierzowi, co grał zucha
Wszystkich łaje i potrąca
Świsnął szablą koło ucha
Już z żołnierza masz zająca

Na patrona z trybunału
Co milczkiem wypróżniał rondel
Zadzwonił kieską pomału
Z patrona robi się kondel

Szewcu w nos wyciął trzy szczutki
Do łba przymknął trzy rureczki
Cmoknął, cmok, i gdańskiej wódki
Wytoczył ze łba pół beczki

Wtem gdy wódkę pił z kielicha
Kielich zaświstał, zazgrzytał
Patrzy na dno: Co u licha?
Po coś tu, kumie, zawitał?

Diablik to był w wódce na dnie
Istny Niemiec, sztuczka kusa
Skłonił się gościom układnie
Zdjął kapelusz i dał susa

Z kielicha aż na podłogę
Pada, rośnie na dwa łokcie
Nos jak haczyk, kurzą nogę
I krogulcze ma paznokcie

A! Twardowski; witam, bracie!
To mówiąc bieży obcesem
Cóż to, czyliż mię nie znacie?
Jestem Mefistofelesem

Wszak ze mnąś na Łysej Górze
Robił o duszę zapisy
Cyrograf na byczeJ skórze
Podpisaleś ty, i bisy

Miały słuchać twego rymu
Ty, jak dwa lata przebiegą
Miałeś pojechać do Rzymu
By cię tam porwać jak swego

Już i siedem lat uciekło
Cyrograf nadal nie służy
Ty, czarami dręcząc piekło
Ani myślisz o podróży

Ale zemsta, choć leniwa
Nagnała cię w nasze sieci
Ta karczma Rzym się nazywa
Kładę areszt na waszeci

Twardowski ku drzwióm się kwapił
Na takie dictum acerbum
Diabeł za kuntusz ułapił
A gdzie jest nobile verbum?

Co tu począć? kusa rada
Przyjdzie już nałożyć głową
Twardowski na koncept wpada
I zadaje trudność nową

Patrz w kontrakt, Mefistofilu
Tam warunki takie stoją
Po latach tylu a tylu
Gdy przyjdziesz brać duszę moją

Będę miał prawo trzy razy
Zaprząc ciebie do roboty?
A ty najtwardsze rozkazy
Musisz spełnić co do joty

Patrz, oto jest karczmy godło
Koń malowany na płótnie
Ja chcę mu wskoczyć na siodło
A koń niech z kopyta utnie

Skręć mi przy tym biczyk z piasku
Żebym miał czym konia chłostać
I wymuruj gmach w tym lasku
Bym miał gdzie na popas zostać

Gmach będzie z ziarnek orzecha
Wysoki pod szczyt Krępaku
Z bród żydowskich ma być strzecha
Pobita nasieniem z maku

Patrz, oto na miarę ćwieczek
Cal gruby. długi trzy cale
W każde z makowych ziareczek
Wbij mi takie. trzy bratnale

Mefistofil duchem skoczy
Konia czyści, karmi, poi
Potem bicz z piasku utoczy
I już w gotowości stoi

Twardowski dosiadł biegusa
Próbuje podskoków, zwrotów
Stępa, galopuje, kłusa
Patrzy, aż i gmach już gotów

No! wygrałeś, panie bisie
Lecz druga rzecz nic skończona
Trzeba skąpać się w tej misie
A to jest woda święcona

Diabeł kurczy się i krztusi
Aż zimny pot na nim bije
Lecz pan każe, sługa musi
Skąpał się biedak po szyję

Wyleciał potem jak z procy
Otrząsł się, dbrum! parsknął raźnie
Teraz jużeś w naszej mocy
Najgorętsząm odbył łaźnię

Jeszcze jedno, będzie kwita
Zaraz pęknie moc czartowska
Patrzaj, oto jest kobieta
Moja żoneczka Twardowska

Ja na rok u Belzebuba
Przyjmę za ciebie mieszkanie
Niech przez ten rok moja luba
Z tobą jak z mężem zostanie

Przysiąż jej miłość, szacunek
I posłuszeństwo bez granic
Złamiesz choć jeden warunek.
Już cała ugoda za nic.

Diabeł do niego pół ucha
Pół oka zwrócił do samki
Niby patrzy, niby słucha
Tymczasem już blisko klamki

Gdy mu Twardowski dokucza
Od drzwi, od okien odpycha
Czmychnąwszy dziurką od klucza
Dotąd jak czmycha, tak czmycha
 

 

 

 
 
 
Postmodernistyczna Interpretacja Legendy
Mistrza Twardowskiego
 
 
Zamek w Suchej Beskidzkiej
Początki zamku w Suchej wiążą się z osobą Kaspra Castiglione Suskiego, który w 1554-1558 wzniósł dwór obronny, być może na miejscu siedziby poprzednich właścicieli Suchej - Słupskich. Pozostałości dworu jest możemy zaobserwować w płd-wsch. części zamku z charakterystycznymi kamiennymi przyporami od strony dziedzińca. Swój obecny wygląd zamek zawdzięcza Piotrowi Komorowskiemu, który w 1608-1614 dokonał jego rozbudowy, przekształcając go we wspaniałą rezydencję późnorenesansową, wzorowaną na zamku królewskim w Krakowie (stąd pochodzi popularna nazwa suskiego zamku "Mały Wawel"). Z tego okresu pochodzi całe zachodnie skrzydło zamku wraz z wieżą zegarową. Trzecią znaczącą przebudowę zamku przeprowadziła na pocz. XVIII w. Anna Konstancja z Lubomirskich Wielopolska. Wówczas to swój obecny wygląd uzyskała reprezentacyjna, południowa elewacja zamku od strony parku, ujęta z dwu stron parą bliźniaczych wież. Wśród licznych zamkowych pomieszczeń, na szczególną uwagę zwraca największa z komnat - Sala Rycerska na I piętrze, zdobiona wspaniałym, manierystycznym kominkiem z 1. poł. XVII w, a także kaplica zamkowa pw św. Piotra na 1 pietrze wieży zegarowej, zasłoniętą fragmentarycznie późnogotycką polichromią. Na przestrzeni wieków zamek stanowił siedzibę znanych polskich rodów, władających dobrami suskimi: Suskich, Komorowskich, Wielopolskich, Branickich i Tarnowskich. W XIX w. Braniccy założyli tutaj wspaniały zbiór biblioteczno-muzealny, jedną z najwspanialszych prywatnych kolekcji na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej, która została rozproszona podczas II wojny światowej.
Na południowej stronie zamku rozciąga się pięknie założenie parkowe z wieloma okazami drzew oraz poprzecznym kanałem i stawem. Obecny charakter krajobrazowego parku angielskiego uzyskano w 1 poł. XIX w. W parku znajduje się także charakterystyczny ceglany budynek w stylu angielskiego neogotyku. To oranżeria zamkowa, powstała latach 60 XIX. Na zachód od oranżerii stoi parterowy "Domek Ogrodnika" powstały wskutek połączenia dwóch odrębnych zabudowań pochodzących z XVIII/XIX w. W "Domku Ogrodnika", ma swoja siedzibę Izba Regionalna Towarzystwa Miłośników Ziemi Suskiej, w której znajduje się ekspozycja etnograficzna poświęcona kulturze materialnej i duchowej Górali Babiogórskich i Żywieckich.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Sala Rycerska
 
 
Kaplica
 
 
 
Neogotycki kościół Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny
 
Wybudowany w latach 1896-1901
 
 
 
 
 
Proponowana Mapa oraz Przewodnik:


KLIKNIJ

 


Komentarze do wpisu (0)

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl